WRÓĆ
Podziel się artykułem na Twitterze Podziel się artykułem na LinkedIn Podziel się artykułem na Facebooku Podziel się artykułem przez e-mail

Jak wydobywa się torf?

Torf i jego właściwości znane były człowiekowi już 2 tysiące lat temu. Prymitywne sposoby wydobywania, suszenia i stosowania tego surowca opisuje na przykład Pliniusz Starszy – historyk i pisarz rzymski pochodzący z pierwszego wieku naszej ery. Wraz z postępem naukowym i technologicznym opracowywano coraz bardziej zaawansowane metody eksploatacji torfu. Jak obecnie wyglądają kopalnie złóż torfowych?

Współczesne torfiarnie – bo tak nazywane są kopalnie torfu – umożliwiają wydobycie tego surowca w sposób o wiele bardziej efektywny, ekologiczny i na o wiele szerszą skalę niż miało to miejsce jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Powstają na obszarach o udokumentowanej obecności złóż torfowych, które mogą być eksploatowane tylko i wyłącznie za zgodą władz, wydawaną na podstawie szeregu wymaganych opinii i badań środowiskowych. Decyzja o zgodzie na wykorzystanie złoża podejmowana jest przy uwzględnieniu czynników takich jak dobro środowiska przyrodniczego i interes lokalnej społeczności. W 2019 roku, zgodnie z danymi Państwowego Instytutu Geologicznego, spośród 297 udokumentowanych złóż torfu w Polsce, eksploatowano 6 z nich.

Istnieje kilkanaście specjalistycznych metod eksploatacji torfu. Wybór najbardziej optymalnej zależy od wielu czynników. Należą do nich właściwości danego złoża takie jak: zasoby, miąższość, typ (niski, przejściowy czy wysoki) czy wilgotność. Nie bez znaczenia jest budżet danego przedsiębiorcy. Generalnie wybrane fazy i operacje procesu technologicznego mają zapewnić pozyskanie surowca jak najmniejszym wysiłkiem i w jak najkrótszym czasie. Proces eksploatacji dzieli się na trzy fazy: wydobycia, suszenia (ten etap jest opcjonalny, w zależności od przeznaczenia torfu np. w celu produkcji okryw pieczarkowych) i magazynowania. Wydobycie stanowi pierwszą fazę eksploatacji. W tej fazie następuje odłączenie od złoża potrzebnej ilości surowca i przygotowania niezbędnych warunków do jej wysychania. Dwie najpopularniejsze metody wydobycia torfu to wgłębna (zwana niekiedy wyrobiskową) i powierzchniowa (zwana również frezerową).

Metoda wgłębna w dużym uproszczeniu polega na jednokrotnym wydobyciu torfu w danym miejscu złoża, czyli na jednorazowym wydobyciu całej warstwy przeznaczonej do eksploatacji. Torf wydobywany jest z pomocą koparki hydraulicznej i bezpośrednio ładowany na środki transportu. Nie jest suszony na miejscu i odznacza się wysoką wilgotnością, na poziomie ponad 80 %. Ta metoda stosowana jest, gdy nie zachodzi potrzeba suszenia torfu lub gdy nie jest ono wskazane, jak na przykład przy produkcji okryw do pieczarek czy eksploatacji torfu leczniczego, tzw. borowiny.

Metoda powierzchniowa polega na wydobywaniu torfu warstwami. Po wydobyciu jednej kilkucentymetrowej warstwy, wysuszeniu jej na miejscu wydobycia i zebraniu, przystępuje się do wydobycia kolejnej. Prace powtarza się, aż do całkowitego wyeksploatowania złoża. Jest to metoda stosowana do wydobywania torfów wysokich i przejściowych na wyroby do celów ogrodniczych. Metoda ta jest bezpieczna dla pracujących przy wydobywaniu torfu ludzi, ale też przyjazna środowisku. Z tych względów sięga po nią wielu przedsiębiorców, jak na przykład znana z produkcji mieszanek ziemi ogrodniczej spółka Wokas S.A., właściciel 7 kopalni torfu w Polsce. W planowanej do otwarcia torfiarni Wokas na pograniczu gmin Narew i Czyże, kopalnia o powierzchni 140 ha eksploatowana będzie przez około 30 lat.